Schizofrenia.Info
Galeria Artykuły eKartki Czat Forum Czytelnia Gry
Gazetka Portalu Schizofrenia.Info
Strona główna Informacje techniczne Szukaj Mapa portalu Kontakt
             
 
 
 
 
Informacje »  O chorobie Przyczyny Objawy Mity Pytania i odpowiedzi Artykuły "Otwórzcie Drzwi" Ustawy Badania CBOS-u Encyklopedia  Ludzie »  Forum Napisz do mnie eKartki Czat  Arte »  Galeria Album Kinematografia Czytelnia   Pomoc »  Terapia Leki Adresy placówek Stowarzyszenia   Ogłoszenia »  Kursy/Szkolenia Imprezy  Portal »  Gazetka Informacje techniczne Wyszukiwarka Księga Gości Mapa portalu Kontakt  Internet »  Katalog stron 
R E K L A M A

Pytania i odpowiedzi
Najczęściej zadawane pytania
 
1. W jaki sposób dokonuje się diagnozy lekarskiej? Czy są to obserwacje? Czy istnieją badania kliniczne np.: mózgu, genów, krwi, które mogą doprowadzić do bardzo wczesnej diagnozy?
Podstawą diagnozy jest wywiad kliniczny i obserwacja zachowania chorego; nie ma badań laboratoryjnych: krwi, moczu, badań mózgu, które pozwolą stwierdzić schizofrenię. Badania takie przeprowadza się, żeby wykluczyć inne przyczyny , powodujące podobne objawy, takie jak guzy mózgu, choroby metabolizmu czy zaburzenia hormonalne.
 
2. Czy przez zażywanie narkotyków można zachorować na schizofrenię?
Narkotyki nie są przyczyną schizofrenii, mogą jednak wywoływać podobne objawy. Za najbardziej prawdopodobną przyczynę schizofrenii uważa się zaburzenia neuroprzekaźników, głównie dopaminy. Narkotyki, takie jak: kokaina, amfetamina, Czy L-Dopa podwyższają poziom dopaminy, tak jak to się dzieje w schizofrenii. Stąd podobne objawy. Jeśli po odstawieniu narkotyków objawy utrzymują się przez dłuższy czas, Prawdopodobnie były one "wyzwalaczem" choroby, która i tak pojawiłaby się u danej osoby ale w innych okolicznościach.
 
3. Czy to prawda, że wśród osób ze schizofrenią jest więcej kobiet niż mężczyzn?
Nie ma istotnych różnic w zachorowalności na schizofrenię ze względu na płeć.
 
4. Czy rodzina chorego ma prawo bezterminowego umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym?
Nie - w tej chwili obowiązuje nowa (od 1997r.) wersja Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego, która zabrania umieszczania chorego w szpitalu bez jego zgody. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy chory stanowi zagrożenie dla siebie lub dla otoczenia - wówczas należy przy wezwaniu zgłosić konieczność użycia przymusu. W sytuacji, gdy osoba chora jest ubezwłasnowolniona, decyzję o leczeniu podejmuje opiekun prawny.
 
5. Czy przy przyjmowaniu leków psychotropowych można pić sporadycznie alkohol , np. piwo?
W większości przypadków leki psychotropowe nie tolerują alkoholu. Nie wchodzi także w grę odstawienie leków przed spożyciem alkoholu, gdyż ważna jest ciągłość farmakoterapii. Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja z lekarzem prowadzącym, który zna bardzo dobrze pacjenta, leki i ich działanie, dzięki temu oceni, czy można okazyjnie napić się alkoholu w niewielkiej ilości.
 
6. Czy osoba cierpiąca na schizofrenie paranoidalną może prowadzić pojazd mechaniczny?
Tak, jeśli dawki leków nie są na tyle mocne, żeby ograniczać zdolności psychomotoryczne danej osoby. W przypadku wątpliwości najlepiej skonsultować się z lekarzem lub poprosić o zmianę czy zmniejszenie dawki leku.
 
7. Czym różni się schizofrenia od psychozy i która z tych chorób
częściej dotyka ludzi?
Schizofrenia zaliczana jest do psychoz i w porównaniu do innych chorób psychicznych dotyka największej liczby osób - 1% populacji (choruje jedna osoba na 100).
 
8. Czy są jakieś testy wykluczające lub potwierdzające chorobę, bez konieczności konsultowania się z lekarzem?
Nie można samodzielnie zdiagnozować schizofrenii Nie ma tego typu testów czy badań (patrz pkt 1)
 
9. Co zrobić w sytuacji, gdy bliska mi osoba chora na schizofrenię nie ma już objawów wytwórczych ale stale izoluje się od ludzi, popada w apatie, z której trudno go wyciągnąć.
Leki stanowią ważną część terapii osoby chorej, ale nie wystarczą. Aby skutecznie walczyc z tą chorobą trzeba połączyć dwa aspekty: farmakologiczny i psychoterapeutyczny. Dlatego najlepiej byłoby zmotywować bliską osobę do terapii na Oddziale Dziennym, w Środowiskowym Domu Samopomocy lub pracy w Warsztatach Terapii. Powrót do świata codziennych spraw, obowiązków, problemów to dla chorego trudna i żmudna droga - potrzebuje pomocy w poradzeniu sobie z lękiem i trudnościami.
Nie można go zostawić w tej sytuacji i nie stawiać żadnych wymagań, bo wówczas zacznie wycofywać się jeszcze bardziej w głąb swojego świata.
 
10. Czy należy poinformować internistę o leczeniu PZP?
Każdy lekarz, bez względu na specjalizację, powinien wiedzieć o leczeniu innych chorób przewlekłych. Najczęściej bowiem leki wchodzą ze sobą w interakcje i mogą one osłabiać lub wzmacniać efekty leczenia.
 
11. Czy można przerwać farmakoterapię?
Najczęściej nie. Leki psychotropowe przyjmowane przez chorujących mają za zadanie przywrócić zaburzoną równowagę w funkcjonowaniu mózgu. Jeśli chory odstawi leki jest duże ryzyko, że choroba powróci. Dlatego zmniejszanie dawek leków może odbywać się tylko pod ścisłą kontrolą lekarza psychiatry. Najczęściej, jeśli chory jest w dobrej formie jest utrzymywany na minimalnej dawce leku.

wersja do druku 

Komentarze

  Marcin  31.03.2004
Witam na początku chcę zaznaczyć, że nie wiem czy mam jakoś chorobę czy tylko cos sobie niedorzecznego wmawiam. Mam 19 lat i mam, że tak napisze problemy z sobą mianowicie te problemy mam jakieś 1,5 roku. Moje problemy są dziwne i bardzo mnie szybko wykańczają psychicznie i trochę fizycznie, ale bardziej psychicznie i teraz właśnie wam opisze swój problem. Obecnie jestem na I roku studiów. Mój problem wygląda następująco jak jadę do szkoły tramwajem czy autobusem lub porostu wychodzę gdzieś na ulice to zaczynam cos sobie myśleć porostu nagle ogarnia mnie jakiś strach leki czasami się boje i takie objawy mam wszędzie gdzie jest pełno ludzi porostu nie wiem, co mam robić myślę sobie, że ktoś może mną odraz manipulować, bo jak dostaje takich lęków to nie wiem, co się zemną dzieje zwłaszcza jak jadę tramwajem to nie raz mam takie dziwne myśli ze, ( ale nie wiem, o czym dokładnie w takich sytuacjach myślę aha wiem myślę sobie, że ludzie wiedza, co ja myślę) cały Robię się czerwony na twarzy i myślę, że wszyscy się patrzą na mnie czasami myślę sobie, że przed tym jak robię się czerwony patrzą się na mnie ludzie i w takich momentach staram się bardzo skupiać nad sobą udając ze wszystko jest wporzadku, ale jak tak udaje to tak mi się wydaje, że jestem bardzo spięty, sztywny, że to widać, że cos jest ze mną nie tak, że jakiś naćpany czy nie normalny. Takie dziwne rzeczy mam też jak np. mam jechać do szkoły no to dobra ustawiam budzik na 6 rano wstaje, jem cos oglądam telewizor i jak już mam wychodzić to zaczynam łapać lęki porostu boje się czegoś, ale ja to po sobie nie daje poznać i jak np. ktoś się o coś do mnie spyta to odpowiadam tak chyba mi się wydaje agresywnie i powiem jakieś zdanie wyraźnie albo jedno słowo nie wyraźnie tak podnosem i tego nawet nie powtórzę i nie patrzę się ludziom w oczy czasami się patrzę jak do nich mowie a czasami nie. Te problemy dziwne loty mam od 1,5 roku gdzie wtedy brałem sterydy i cos się wtedy wydarzyło i może pytom mam te nienormalne myśli i zachowania musze dodać, że chodzę od 6 miesięcy na te studia i nie znam prawie nikogo z grupy tylko na cześć no SA dwie osoby, z którymi rozmawiam, ale tak żeby dłużej porozmaiwac z nimi np. z 1 godzinę to nie da rwady porostu nie wiem, o czym mam gadać a kiedyś byłem bardzo rozmowny porostu gaduła a teraz nie gadam wogóle prawie - parę zdań zwrotów i to wszytsko.Teraz opowiem, co mi się wydarzyło 1,5 roku temu. Wtedy brałem sterydy i pewnego wieczoru (byłem oczywiście wtedy normalny nie bałem się niczego) umówiłem się z kolegami, że pójdziemy na dyskotekę. Mieliśmy się spotakac na chacie kolegi i tam się spotkaliśmy oczywiście na dyskotekę nie idzie się z pustymi rękami to złożyłem się z kolega na 1 gram amfetaminy ( sztukę prądu) kolega załatwił ta amfetaminę i wzięliśmy parę kresek u niego w domu. Po paru minutach poszliśmy na ta dyskotekę. Tam w środku z kolega, z którym się złożyłem poszliśmy do, wc aby tam wciągnąć amfetmine i się zaczęło. Byłem tak nawachany tak naćpany, że nie wiedziałem, co się ze mną dzieje byłem agresywny i nie wiem jak to określić. Nagle nie wiem nawet, w którym momencie ( zaznaczam jeszcze raz, że brałem sterydy aha nie napisałem tego wypiłem kilka piw jeszcze przed tym) znalazłem się przed lokalem i cos majaczyłem do wszystkich podchodząc lub skacząc ja wtedy skakałem Dosłownie pomieszało mi się wgłowie.Takich sytuacji miałem jeszcze dwie po tym, ale ja czułem ze po tym pierwszym razie było ze mną cos nie tak a dróg raz to też brałem amfetaminę, ale wtedy z kolega wypiłem litra wódki to wtedy mocniej pokręciło mi się wgłowie niż za pierwszym razem. Przepraszam, ale musiałem to napisać, bo nikomu tego bym nie powiedział. Obecnie nie biorę sterydów i nie biorę amfetaminy od tamtych zdarzeń, ale mogę to stwierdzić, że kiedyś byłem mądrzejszy, bystrzejszy dużo mówiłem miałem bardzo dobrze poukładane w głowie byłem nawet silny psychicznie a na dzień dzisiejszy to nawet mam trudności z napisanie poprawnie takiej wiadomości i wogóle nie radzę sobie z bardzo prostymi problemami i sytuacjami. Proszę o rade co mam zrobic i jak się nastawic psychicznie żeby powrócic do stanu wcześniejszego..

  karolina  19.03.2004
od penego czasu chodzę do domu dziecka. poznałam tam 14 letnia dziwczynkę. od początku zauważyłam, że jest z nia coś nie tak. nie tylko z resztą ja. małgosia jest nietolerowana przez innych. sama też o ta tolerancje sie nie stara. piszę bo mała sie do mnie przywiązała, ja do niej tez i nie wiem czy moge jej jakoś pomóc, nie wiem co jej jest. dzisiaj zdziwiła mnie łatwościa kojarzenia gdy układałyśmy puzzle, gdy jej czytam zwraca uwage na każde słowo jakie pomine-czasem wraca do poprzednich stron i mówi,że czegoś nie przeczytałam. jest strasznie znerwicowana, ma tiki nerwowe, strasnie mocno uderza na przemian rekoma i łokciami w stół, pluje, czasem zacina sie i powtarza jedno słowo po pare razy. potrafi byc kochana a po chwili rzuca przekleństwami. przeczytałam juz pare stron internetowych i częć objawów mi sie zgadza, może jednak nie musi to koniecznie byc schizofrenia, moze to jakaś nerwica. bardzo prosze o odp.

  LALA  18.03.2004
DOBRZE IM TAK

  PAULA  18.03.2004
BARDZO WSPOLCZUJE TYM KTORZY MAJA TA CHOROBE WIERZE ZE GDY NIE BEDA POPADAC W PESYMIZM TO UDA SIE IM WYZDROWIEC

  PAULA  18.03.2004
BARDZO WSPOLCZUJE TYM KTORZY MAJA TA CHOROBE WIERZE ZE GDY NIE BEDA POPADAC W PESYMIZM TO UDA SIE IM WYZDROWIEC

  PAULA  18.03.2004
BARDZO WSPOLCZUJE TYM KTORZY MAJA TA CHOROBE WIERZE ZE GDY NIE BEDA POPADAC W PESYMIZM TO UDA SIE IM WYZDROWIEC

  PAULA  18.03.2004
BARDZO WSPOLCZUJE TYM KTORZY MAJA TA CHOROBE WIERZE ZE GDY NIE BEDA POPADAC W PESYMIZM TO UDA SIE IM WYZDROWIEC

  Krzysiek  17.03.2004
Człowiek nawet nie wie,kiedy zaczyna się dziać z nim coś niedobrego,nienormalnego.Jedynie czuje,że się zmienia...i nawet nie wie w którą "stronę"...Ale co można nazwać czymś "niedobrym" a z normalnością też różnie bywa,zależy jak ustalić te pojęcie,co przyjąć za normę.Mam 24 lata,zespoły Mobiusa i Polanda(ten drugi to nawet nie wiem jak się w sumie pisze,nigdy mnie to na dłuższą metę nie interesowało..),wysoki iloraz inteligencji(podobno....sam w to nie wierzę,nie lubię cyferek..),wadę wymowy,niedorozwój lewej strony ciała,wadę wymowy...A na dodatek jestem jednomiesięcznym póżniakiem.Chyba mógłbym wymieniać długo co mam a czego nie mam.To jest straszna choroba(piszę w tym momencie o schizofrenii),a najgorsze w tym wszystkim jest to,że człowiek wie,że potrzebuje pomocy(leczenia),kontaktu z ludżmi ale wszystko jest nie tak,jakby chciał...robi przeciwnie do "potrzeb" i "pragnień"....zabija kontakt z otoczeniem...Chce a nie może.Farmakologia to chyba tylko lekka odskocznia od problemu.Nie można pozwolić aby człowiek pozostał sam,ale na miłość boską nie róbmy z niego totalnego inwalidy,nie nadającego się do życia...Nie powinienem się chyba wypowiadać na temat choroby,która zarazem jest mi obca a z drugiej strony jest we mnie..."A co na to lekarze??"...do nich trzeba mieć szczęście...ja szczęścia nie mam...lekom dziękuje bardzo,to mimo wszystko odmóżdża,od tego nie ma powrotu,do tego dobrego punktu wyjścia.Niech się wypowiadają mądrzejsi.Nawet nie wiem co chciałem w sumie napisać i cała "wypowiedż" nie trzyma się składu i ładu...to jeden z "plusów" tej choroby,zawsze się ma wymówkę,czemu nie można wyrazić uczuć i co się chciało powiedzieć..."co poeta miał na myśli"...Co robię?Żyję...mieszkam....boję się sam siebie,czekam na konkrety lekarskie a nie ciągłe "gdybanie"...boję się powiedzieć mamie,siostrze...Jest taka piosenka Lady Pank z wersem "zatruty muzyką - głowa pęka w szwach...I to chyba najbardziej oddaje mój (nie)stan a nie jakieś terminy medyczne....

  Agnieszka  15.03.2004
witam- cieszę się iż temat ten nie jest jak tabu lecz każdy o tym rozmawia, informuje się. Są osoby na tych stronach co wręcz drwią z osób chorych, nie znają i nie mają kontaktu większego z tą chorobą a udzielają się - nie potrzebnie. Osoby chore mogą sobie takie "głupie"czasem słowa i wypowiedzi wziąść do siebie- a nie wiem czy by to im czasem pomogło. LUDZIKI to nie czat dla głupich żartów lecz strona aby pomóc, wesprzeć innych. Jeśli to nie których bawi - to niech przejdą na jakieś inne wymyślne strony.PAPA

  dota  8.03.2004
to moj e-mail...

  dota  8.03.2004
moze to glupie...ale co mi szkodzi.. napisze... mam watpliwosci ..co mi jest... moje dziwne "ataki" pojawiaja sie juz o 2,3 miesiecy..czasem 1 na 3 ndni...czasem 6razy dziennie.. polega to natym.. ze ..nie iwemjak to opisac.. najpierw zawroty glowy, potem szybkiebicie serca, silny stres... i to uczucie, nie potrafie go oddac w slowach- jets to swego rodzaju wrazenie, ze obraz, sytuacje ktore maja miejsca w danej chwili.. sa wyrwane z mojego snu , ( mam wrazenie ze to wszystko snilomi sie w nocy, ze to widzialam, czulam..) to uczucie jest potwornie niemile.. nie do wytrzymania... wszystko trwa minute ..moze dwie... ale na caly dzien pozostawia wstretne samopoczucie.. podobne do tego, gdy czlowiek sie budzi rano po jakims koszmarze... napiszcie.. czy znacie cos takiego..nie iwem.. co z tym robic.. t o mnie przesladuje...

  marta  5.03.2004
moj email marta6456 masz pytania do 40 latki w sprawie choroby napisz!!!!

  monika  5.03.2004
chciałabym sie skontaktować x Agnieszką ale występują jakies błędy i nie moge nic zrobić...Może ty sie ze mną skontaktujesz?Bo wiesz Agnieszko nie wiem , byc moze to zbieg okolicznosci ale ja mam chlopaka , którego siostra tez choruje na schizofrenie i tez nazywa sie Agnieszka...Mogłabys napisac ile masz lat?Ja nie wiem jak mam mu pomóc, a on zawsze ukrywa kiedy cierpi z tego powodu.I wydaje mi sie ze chyba za bardzo tego wszystkiego nie rozumie...Nie mówie ze ja rozumiem , bo nawet tej dziewczyny nigdy z bliska nie widzialam, nie zamienilam z nią ani jednego słowa, ona pewnie nie wie o moim istnieniu, a ja ją kocham jak własną siostre.Nie chce zeby byla chora, nie chce.Strasznie mi ptrzykro ze tak jest i nawet nie wiem w jaki sposób moge pomóc mojemu chlopakowi, on nie lubi o tym rozmawiac.Ja tez nie wiem czy potrafie, za kazdym razem kiedy zaczynamy o tym rozmawiac ja zaczynam plakac, nie potrafie inaczej.Tak to wszystko przezywam.Ona najczęściej jest w szpitalu, ale jak wraca to ja zawsze o tym wiem zanim Adam mi o tym powie- po prostu widac to po jego oczach.Są takie...przeniknięte smutkiem i niemoznoscią poradzenia sobie z tym wszystkim.Myślę ze ty potrafiłabys mi pomóc, doradzić. prosze o kontakt jak najszybciej...Z góry dzięki!

  Agnieszka  5.03.2004
mam pytanie - mam chorego męża od pół roku została stwierdzona schizofrenia- nie powiem dokladnie jaki typ ale z tego co czytam ma wszystkie opisane przypadki - teraz jest na lekach - jest powiedzmy dobrze - czy może być nawrót choroby jak on się objawia- i jak szybko może ten nawrót się pojawić - napiszcie czekam na email dzięki

  grazyna  27.02.2004
mam 34 lata 16 lat choruje mam 17 letniego syna maz nie zyje masz podobna sytuacje prosze odpisz!!

  jolanta  27.02.2004
Mam w rodzinie chore osoby na schizofrenie.Chętnie porozmawiam o ytm.Napisz do mne.Pozdrawiam

  Tom  26.02.2004
Cześć Agnieszka

Podaję Ci swój mail
mojaxxx
Pozdrawiam Tomek

  Agnieszka  26.02.2004
Chciałabym napisać do Toma, ale nie podał swego adresu (lub jest jakiś problem ponieważ nie mogę do Niego napisać). Proszę o pomoc w kontakcie z Nim. A może Ty Tom sam się do mnie odezwiesz!!!!Pozdrawiam. Agnieszka

  sara  19.02.2004
wlaśnie zrobiłam sobie przerwę w pracy, po to by napisać osobom chorym,że nie powinny się poddawać.!mój chłopak i mam nadzieję przyszły mąż choruje od kilku lat-czasem jest mi trudno,jemu też ale walczymy o to by zbudować razem przyszłość.potrzeba do tego tylko jednego-WIELKIEGO SERCA!

  Tom  16.02.2004

Mam napady myślowe na różne tematy Myślę o tym czego mi się nie udało zrobić i tego żałuję.
Czasem mam chwilę zwątpienia i jest mi wszystko jedno.A czasem zastanawiam się nad przyszłościa.
Mam prawie 27 lat nigdy nie miałem dziewczyny. Nie potrafię rozmawiać z dziewczynami.
Często odczuwam strach.Mam problemy z koncentracją i pamięcią. Nie mogę się skupić.
Czasem wydaje mi sie że coś mi trzeszczy w głowie jakby było w niej wysokie ciśnienie.
Wydaje mi sie że patrza na mnie i komentuja zachowanie. sprawdzam czasem po kilka razy czy zakreciłem kurki i zamknąłem drzwi albo nie zgubiłem dokumentów. Marzę o drugiej połowie. Czy ktoś taki jak ja jest skazany na samotność.

  emilka  10.02.2004
Czy ktos kto choruje na schizofrenie moze byc nieswiadomy swojej choroby?jaki jest najciezszy przypadek schizofrenii??czy osoby chore na schozofrenie widza rzeczy badz osoby ktorych w rzeczywistosci nie ma??czy moga oni zyc w swiecie wytworzonym przez ich wlasny umysl i nie wiedziec o tym ze to tylko halucynacje???

  Marcin  10.02.2004
Witam Moja mama jest chora na schizofrenie ma 54 lata.Czasami niewiem jak mam sie opiekowac
raz czuje sie gorzej raz lepiej
ma rożne objawy nieznam sie mama zażywa leki a ja sam niewiem czy te dawki sa złe czy dobre jeśki ktois moze mi pomóc to bardzo proszę!!
Ja mam 17 lat

  Iwona  9.02.2004
Jesli ktos ma podobny problem do mojego, tzn. ma chorego brata lub siostre na schizofrenie i nie wie jak sobie radzic z tym wszytskim, niech do mnie napisze, chetnie podziele sie informacjami.
Ja "walcze" z choroba brata juz od paru lat, wiele przeszlam i wiem ze jeszcze wiele przede mna.
Jest to skomplikowana sytuacja ale wiem, ze musze byc silna aby mu pomoc, bo moj brat nie ma nikogo oprocz mnie!
Marze o tym, aby sie wyleczyl i abym mogla w koncu odetchnac...
tak naprawde, to nie mam spokoju, wciaz myle o tym aby jemu bylo dobrze i abym sama przy okazji nie "zwariowala"
pa pozdrawiam wszystkich

  iza  30.01.2004
Ja chcialabym sie dowiedzieć jakie jest prawdopodobieństwo mojego zachorowania na schizofrenię (lub moich dzieci)?Mój tata jest chory na tę chrobę i bardzo sie boję że ja też zachoruję!!!!!!!

  Ania  26.01.2004
Siostra mojego chłopaka jest chora na schizofrenię. W jego rodzinie nie ma wiecej przypadków choroby. Czy możemy mieć wspólne dzieci, czy nie będą chore ? Mój chłopak boi się i nie chce się zgorzić ? Czy przez to mamy się rozstać ?

  gosia  24.01.2004
mam 13 lat prubowałam pare razy popelnic samobujstwo tne sie !!
mysle o smierci ciagle mam napady smiechu dola jakies to dziwne chciałam sobie ostatnio pociac zyly ale mama mnie zlapała pomocy!

  gosia  24.01.2004
nie ja nie chce pomocy!

  MAŁGOSIA  24.01.2004
niemoge dostac sie naczat jak sie loguje to wychodzi zlejak tu wejsc jestem wsciekła

  MAŁGOSIA  24.01.2004
niemoge dostac sie naczat jak sie loguje to wychodzi zlejak tu wejsc jestem wsciekła

  Wiesław  24.01.2004
Bardzo dobrze, że jest taka strona, bo mogę przeanalizować wiele rzeczy i pomóc cierpiącej żonie. Wymiana poglądów na temat stosowania leków jest dla mnie ogromnie pouczająca.

  bartek  21.01.2004
wydaje mi się że moja dziewczyna ma Schizofrenie bo bardzo często mi mówi o tym,że idzie ulicą którą chodzi 5 lat i czuje się nieraz jak by była w obcym mieście i czasami jak po nią jade samochodem to po drodze gubi mi się niewie z kąd jedziemy i po co!!! próbowałem ją namówić aby poszła do LEKARZA wiele razy ale bezskutecznie!!!! RZYGAĆ MI SIĘ JURZ NA TO WSZYSTKO CHCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  Marcin  21.01.2004
Strona jak najbardziej potrzebna, w kazdym raziedla chorych i ich najblizszych... Zalecalbym jednak wieksza dostepnosc poprzez nia do porad specjalistow... Informacje tu podane moga niestety przy brraku kontaktu z lekarzami spowodowac rzeczywiste zaburzenia psychiki u osob calkiem zdrowych, a szukajacych sposobu na odejscie od trudnosci zycia w dzisiejszym swiecie, czy dokladniej, w dzisiejszej Polsce. Nalezy wyposrodkowac, nie straszyc, umozliwic staly kontakt ze specjalista... Powodzenia!

  Marcin  21.01.2004
Nie moge nic napisać na forum boten program jest gupi.wpisuje hasla loginy inuc nire mogę napiszć bo komouter muwi ze Zle.

  alexandra  20.01.2004
moja siostra studiuje medycyne, wiec w domu sporo ksiazek na "temat". Kiedys przypadkowo zaczelam czytac Kępińskiego i... cały mój świat nagle zaczął sie burzyc; wszystko tam opisał, wszystko to, co dotyczylo mojej sztyki, moich myśli... Nie chce byc typowe, i nie chce byc chore...pomocy!

  Hanook  19.01.2004
Ludziska. Ze wszystkimi problemami zapraszam, w imieniu swoim oraz twórców portalu na nasze F O R U M.
Po prawej stronie strony głownej znajdziecie duuuuży baner po kliknieciu na który znajdziecie sie w miejscu w którym żadne pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi. :)

Pozdrawiam

Hanook

  jurek  12.01.2004
tak to jest prawda

  Kasia  12.01.2004
Cześć Wszystkim, nie wiem co mam myśleć bliska mi osoba zachowuje sie jakby miała dwie osobowości ,jest zmnienna, chwiejna,zaprzecza sobie raz jest kochana a raz zachowuje sie jakby mnie nienawidziła.Czy to jest schizofrenia?jak wiecie cos na ten temat napiszcie.dziekuje

  Przemek  5.01.2004
Mój ojciec był chory na schizofrenię paranoidalną - czy i ja zachoruję, bądź mój syn ; czy jest to dziedziczna chowoba - i jakie są powiązania "genealogiczne"

  Kasia  5.01.2004
Marto. Większośc czytając objawy i różne inf na ten temat zastanawia sie czy przypadkiem nie cierpi na schiz. Jesteś zdrowa. POza schiz. jest jeszcze przeciez depresja, stres itp

  Marta  2.01.2004
Hym po przeczytaniu i informacji na temat schizofreni i komentarzy.... zastanawianm sie czy sama nie mam jednej z jej..... rodzajow. Do tej pory sadzilam, ze moze to jest normalne, a raczej przejsciowe... wwiec.. hymm. wlasciwie, to mam problem z okreslaniem swoich uczuc.... mowieneim o nich. znacznie latwije jest mi sluchac, przy tym zagaszajac swoje wnetrze.... jedyna forma w jakiej wyrazam co czuje, i to rowniez nie sa wprost wypowiedzane slowa... trudno jest mi nawet mowic o tym co czuje w wierszach... raczej trudno sprecyzowac, a raczej odkryc.... moze sama nie chce, moze sama chce tak uciekac... w kazdym razie hymm... wlasciwe to mi nie przeszkadza.. to, ze nie umiem rozmawiac, o swoim wnetrzu... jak by sluchanie innych bylo zastepstwem nad wypowiadaniem sie o swoich uczuciach... wczuwanie sie w inmych, wiem, ze to moze wydac sie smieszne, ale czasem wydaje mi sie, ze moje serce czuje to co ktos czuje, tzn. wie co czlowiek ma w srodku...
tak jakby moja dusza potrafuila potrafila przeniknac... glebiej, patrzac czlowiekowi w oczy, mozna naprawde wiele wyczuc.... lecz moze to tylko mi sie wydaje, bo przeciez nie ma sie pewnosci co czuje drugi czlowiek... chyba ze po rozmowie znim, on stwierdzi, ze wiesz doskonale co on czuje... bo wlasciwie, to troche dziwne wiedziec co czuje inny czlowiek bez rozmowy znim a nie wiedziec co sie czuje samemu....
czy ktos moze, moglby mi powiedziec cos o tym...

  jurek  31.12.2003
Dzien dobry. Od 12 lat cierpie na schizofrenie. Zapraszam na moja strone www.wiersze.wb.pl zawarlem tam informacje i doswiadczenia ktore sa wynikiem mojej walki z ta choroba i przemyslen na ten temat. Moze znajdziecie tam cos dla siebie.

  Agnieszka  29.12.2003
Cześć.Jestem chora na schizofrenię.Jeśli jest ktoś kto chciałby ze mną o tym porozmawiać, proszę napisz na adres podany wyżej. Może będę w stanie komuś pomóc a w ten sposób moje cierpienie nie będzie bezcelowe.

  Belusia  28.12.2003
Szukam Kogoś kto móglby mi pomóc. kazdy dzien to koszmar! Nie wiem jak unikać awantur z osobą, która raz jest "zdrowa", a dwa razy "chora". Zresztą, to zbyt złozone na krótki komunikat. Jeśli wiesz jak z tym wytrwać - proszę ODZWIJ SIĘ!

  Piotrek  23.12.2003
Czy są specjalne leki na schizofrenię katatoniczną?

  Jan  17.12.2003
co to jest za rozpoznanie
Oligophrenia
i Syncope

  Simona  12.12.2003
Czy osoba cierpiąca na schizofrenie jest bądź może być świadoma, że jest chora? Czy też wydaje jej się, że jej zachowanie jest całkowicie normalne. Natomiast omamy sš bardzo realne?

  Joanna  10.12.2003
czy stan chorego ktory nie jest wogole leczony napewno sie pogorszy?

  Justyna  3.12.2003
Czy jednym z objawów schizofreni jest brak poczucia czasu i gubienei się w miejscach sobie znanych.jesli tak, czy maja te objawy swoje specyficzne nazwy, tak jak na przykład echolalia.

Dodaj własny komentarz

Twoje imię:
     
Twój eMail:  
     
Treść:  
     
   
Prześlij nam swoje uwagi dotyczące tej strony / działu / informacji



Twój eMail:

 

.:: Schizofrenia.info ::.
Nick:
Hasło:
Zaloguj automatycznie:

Zapomniałem hasła
Online jest: 19 użytkowników.
Zarejestruj się
.:: Sonda ::.
Jakich informacji szukasz w portalu Schizofrenia.info?
Wiedza naukowa n/t schizofrenii
Informacje o chorobie dla "przeciętnego" użytkownika
Porady specjalistów
Informacje n/t leczenia i placówek zajmujących się chorymi
.:: Wyróżnienia ::.


Wybór Gości!
.:: Twój portal ::.
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych   Skontaktuj się z nami
od 1.11.2002 osób:

Poleć nas







Wpisz się do Księgi Gości
.:: Forum ::.

Co na forum?
Odp: Dlaczego nie mogę?.... - mgiełka - 03.04.2004 18:56:32
Odp: do wszystkich tutaj - kamyk - 03.04.2004 16:58:14
.:: Zobacz także ::.
Strona Stowarzyszenia "Otwórzcie Drzwi"
Strona Stowarzyszenia Osób I Rodzin Na Rzecz Zdrowia Psychicznego I Rozwoju Psychiatrii Środowiskowej "Integracja"
Strona Towarzystwa Przyjaciół Niepełnosprawnych
Stowarzyszenie Na Rzecz Ochrony Zdrowia Psychicznego "Braterstwo Serc"

Informacje »  O chorobie Przyczyny Objawy Mity Pytania i odpowiedzi Artykuły "Otwórzcie Drzwi" Ustawy Badania CBOS-u Encyklopedia  Ludzie »  Forum Napisz do mnie eKartki Czat  Arte »  Galeria Album Kinematografia Czytelnia   Pomoc »  Terapia Leki Adresy placówek Stowarzyszenia   Ogłoszenia »  Kursy/Szkolenia Imprezy  Portal »  Gazetka Informacje techniczne Wyszukiwarka Księga Gości Mapa portalu Kontakt  Internet »  Katalog stron 
 
 Ostatnia aktualizacja: 17.12.2003
Strona główna Wróć Do góry Dalej Mapa portalu

Sitemap